To nie jest mialki romans o grzecznych panienkach z przedmiescia, ale mroczna opowiesc o destrukcyjnej relacji, która z masochistycznego zaburzenia osobowosci zmienia sie w osobliwy rodzaj sztuki… W blizej nieokreslonym amerykanskim miescie zyja dwie artystki. Tess, zwykle ukryta pod maska spawalnicza i tworzaca na wysypisku smieci, fascynuje sie rzezbieniem w metalu. Z kolei Bibi - mistrzyni tanca nowoczesnego pragnie wyrazac twórcze ekspresje ducha wykraczajace poza normy ciala. Te dziwne kobiety stworza artystyczna grupe Chirurgów Zaglady i zupelnie zatraca sie w namietnym zwiazku opartym na ekstremalnych torturach ciala. ,,Skóra" jest metaforyczna opowiescia o granicach w sztuce i relacjach miedzyludzkich. Nie musisz kochac tatuazy ani awangardowej rzezby, by z przejeciem przeczytac ,,Skóre" od deski do deski. Ta lektura pozwala wyzbyc sie uprzedzen, zapomniec o ograniczeniach ciala.