,,Glowa o mur Kremla" to efekt przemyslen korespondentki, która w latach 1990-2004 mieszkala w Rosji. Utwór mozna nazwac reporterskim esejem, pelna argumentów mowa oskarzycielska. Kreml i rzadzacy nim W. Putin sa tu pokazani jako odpowiedzialni za lamanie praw czlowieka, zbrodnicza wojne w Czeczenii i rozszerzajacy sie autorytaryzm. Autorka, choc jest zawodowa reporterka, pokazujac niejednoznaczna rzeczywistosc Rosji, nie ograniczyla sie do przedstawienia faktów z historii tego kraju. Jej ksiazka to opowiesc o zyciu obywateli, uwiklanych w pokomunistyczna rzeczywistosc, straszna biede, polityke unurzana w rosyjska propagande. Utwór przypadnie do gustu temu, kto ma odwage mówic o Kremlu i jego wlodarzach bez pólcieni, uporczywie stawiajac pytanie: ,,Jakiego trzesienia ziemi trzeba, by Rosja, oczysciwszy sie z tych narosli, stala sie normalnym, przyjaznym zwyklemu czlowiekowi panstwem?"